Wyzwanie 365 dni Marketera trwa!
Postaw wirutalną kawkę!
Postaw mi wirtualną kawkę (o dowolnej kwocie) w ramach rozwoju 365 dni Marketera oraz działalności w internecie, a w podziękowaniu natychmiast otrzymasz ode mnie stale aktualizowane (przynajmniej raz w miesiącu) archiwum wyzwania niedostępne nigdzie indziej.
Każda złotówka zostanie przeznaczona wyłącznie na rozwój contentu w ramach 365 dni Marketera i innych materiałów ułatwiających pracę w marketingu, a nie na kawkę, którą mam w zwyczaju pić bardzo często (3-4 razy dziennie).
➡️ Słyszymy się codziennie o 07:00!

Cześć! Jestem Patryk
Prawdopodobnie piszę do Ciebie codziennie od 24 grudnia 2025.
Co mówią czytelnicy newslettera?
Nie musisz wierzyć mi na słowo. Zobacz, co o 365 dniach Marketera piszą osoby, które czytają go codziennie rano. Średni OR to 50.4% (marzec).
🚀 Projekt potrwa jeszcze:
9 lat doświadczenia
praca w marketingu to bardzo bogate doznania
Osobiste spojrzenie
Bez ściemy, tylko to co czuje i przelewam na newsletter
Startowałem od 0
Wszystko co robię to moje własne, często niełatwe, decyzje.
Dlaczego warto śledzić wyzwanie 365 dni marketera?
Słyszymy się naprawdę codziennie! Większość osób obiecuje wiele, a mało robi. Taka jest przykra prawda. Ja dzielę się życiem, ale przede wszystkim odbijam swoje doświadczenie pracy w digitalu i dzielę się nim z Tobą. Poprzez narzędzia, wiedzę, szablony, gotowce, wiedzę na blogu czy mnóstwo innych rzeczy, które przyjdą mi do głowy.
Ludzka twarz
Napiszę o gorszych dniach, o stresie i o tym, jak łączę pisanie, pracę po pracy z życiem prywatnym, dietą i treningami. Czasem bywa naprawdę ciężko.
Motywacja
Nie jestem couchem i nie chce nim być, ale na bazie tego co piszę, mam nadzieję, że zmotywuje Cię do działania – nad twórczością, nad sobą czy własną marką.
Praktyka
Zobaczysz, jakich narzędzi używam, jakie aktualnie działania realizuje, zobaczysz moje podejście do bańki nazwanej przeze mnie AI marketingiem.
Małe podziękowanie za wsparcie, czyli archiwum maili od samego początku!
Czasem pytacie mnie, czy można gdzieś nadrobić starsze wydania newslettera. Usiadłem i zebrałem wszystkie (i wyróżniłem najchętniej czytane) lekcje w jeden plik PDF.
To taki mój dodatkowy sposób, żeby odwdzięczyć się za każdą postawioną wirtualną kawę i wsparcie tego, co robię.

Najczęściej zadawane pytania
Postaram się rozwiać Wasze wszelkie wątpliwości i zaspokoić ciekawość.