Szybka naprawa brzydkich linków
Skoro jesteśmy już przy social mediach, to na pewno kojarzysz ten irytujący ból, kiedy wklejasz link do swojego nowego artykułu na LinkedInie lub Facebooku, a platforma nagle zaciąga jakieś stare, brzydkie zdjęcie albo w ogóle ucina tytuł.
Nie tylko w sumie przy share’owaniu artykułów, ale czasem przy przesyłaniu linków do różnych podstron.
Co zazwyczaj wtedy robisz?
Kasujesz posta w panice i próbujesz wrzucić go jeszcze raz? Nie kasuj go, bo to nic nie da.
To wszystko jest kwestią pamięci podręcznej.
Kiedyś ktoś (albo Ty sam) wrzucił ten sam link do Messengera i Facebook zapamiętał sobie starą, brzydką wersję Twojej strony (np. niedokończoną).
I choćbyś na swojej stronie podmienił/a grafikę wyróżniającą dziesięć razy, oni i tak z uporem będą zaciągać tę starą wersję z pamięci (cache).
Żeby to naprawić, musisz dosłownie wcisnąć przycisk resetu:
System w kilka sekund odświeży ich wewnętrzną pamięć i na nowo zaciągnie Twoją aktualną, ładną grafikę oraz teksty.
Niby pierdoła, a dostarcza gigantyczną wartość, bo Twoje wpisy z linkami wreszcie będą wyglądać estetycznie i profesjonalnie, co w B2B od razu przekłada się na to, jak odbiorca ocenia wiarygodność tego, w co ma kliknąć.
A Ty nie panikujesz, jak wiele razy ja sam 🙂