Gdzie szpiegować reklamy (nie tylko na FB)
Biblioteka reklam Facebooka to znany klasyk. Ale warto pamiętać, że każda większa platforma ma dzisiaj własną oficjalną wyszukiwarkę reklam, w której pokazywać musi aktualnie prowadzone kampanie.
To całkowicie darmowe źródło twardych danych, sprawdzonych hooków i rzetelnego researchu konkurencji.
Oto pełna lista oficjalnych wyszukiwarek reklam na głównych platformach:
Oto 4 konkretne zastosowania tych narzędzi w codziennej pracy:
1. Analiza i porównanie konkurencji
Szukasz 3-4 największych graczy w swojej niszy, wpisujesz ich nazwy w wyszukiwarkę i sprawdzasz, co teraz im śmiga na koncie.
2. Weryfikacja dominującego formatu
Sprawdzasz, czego używają liderzy w Twojej branży. Widzisz samo wideo? A może opierają się na prostych grafikach flat-design? Jeśli wszyscy przechodzą na pionowe wideo – czas odnaleźć ten format u siebie.
3. Szukanie hooków i wezwań do akcji (CTA)
Zobacz, od jakich słów zaczynają teksty i jakie nagłówki wpadają najczęściej. Sprawdź, czy zachęcają do pobrania PDF-a, czy bezpośrednio pchają na kalendarz sprzedażowy. Kopiuj sprawdzone schematy na własny grunt.
4. Research przed uderzeniem sprzedażowym w B2B
Przed cold mailingiem lub rozmową sprawdź na LinkedInie, jakie wartości firma komunikuje w swoich reklamach. Możesz idealnie dopasować komunikat do tego, co sami promują jako swój największy atut w danym kwartale.