Dynamiczne parametry w reklamach Meta
Jeżeli lubisz sobie przepalić budżet (jak ja) na reklamki na Facebooku, a w swoim Google Analytics widzisz potem jedno ogólne źródło: „facebook / cpc”?
To standardowy błąd, przez który wiesz i nie wiesz co zadziałało XD
Zamiast zgadywać, zacznij używać dynamicznych parametrów URL (chyba, że masz dedykowane dashboardy/looker studio/itd.).
Na samym dole ustawień tworzenia reklamy na Facebooku masz sekcję „Parametry URL”. Dodaj tam ten mały kod: utm_content={{ad.name}}
Dzięki temu (o ile dobrze nazywasz swoje grafiki na koncie reklamowym) w GA4 w sekcji kampanii zobaczysz czarno na białym, która konkretna grafika lub nagłówek ściągnęły klienta, który faktycznie kupił Twój produkt.
Żeby wyciągnąć jeszcze więcej, dorzuć do tego:
Wystarczy wkleić ciąg:
utm_source=facebook&utm_medium=cpc&utm_campaign={{campaign.name}}&utm_content={{ad.name}}
Ustawiasz raz, a Facebook sam podmienia te znaczki w nawiasach na rzeczywiste nazwy.
I masz od razu odpowiedź dlaczego warto dobrze nazywać swoje kampanie, zestawy reklam i same reklamy 😌